Szkoła Równych Szans
(wiecej)

W krainie wyobraźni

W krainie wyobraźni

Na utworach Marii Konopnickiej wychowywały się kolejne pokolenia Polaków. Zainspirowani twórczością Marii Konopnickiej młodsi uczniowie naszej szkoły opisali swoje spotkanie z krasnoludkiem.

Moje spotkanie z krasnoludkiem 

Gdybym spotkała krasnoludka, pewnie by się wystraszył. Ale może zaprosiłby mnie na deser w drzewie. Drzewo byłoby duże, o wysokości 1000 metrów. Zjadłabym ptysia z bitą śmietaną, a krasnoludek miniptysia z bitą śmietaną.

Marysia, kl. III

Krasnoludek pewnie by uciekł, a ja musiałabym uważać, żeby go nie nadepnąć. Chociaż jestem niska, dla niego byłabym olbrzymem. Wyobrażam sobie, że jak musiałabym się nad nim nachylać, żeby go dobrze zobaczyć. Uśmiechnęłabym się do niego, gdyby nie uciekł.

Julia ,III

Zapytałbym krasnoludka, czy zaprowadzi mnie do swojej wioski i da garnek złota. Jeśli zaprowadziłby mnie do swojej wioski, to pewnie wszyscy by uciekli. Po jakimś czasie wszyscy by się oswoili ze mną i zaczęli tańczyć. Krasnoludek dałby mi garnek złota, a ja bym mu podziękował i poszedł.

Jakub, kl. III

Jeśli spotkałbym krasnoludka, oswoiłbym go. Pokazałbym mu swój dom i grałbym z nim na Playstation i na komputerze. Spotykałbym się z nim codziennie.

Marcin, kl. III

Jakbym spotkał krasnoludka, to nauczyłbym go mówić po polsku. Poprosiłbym go, żeby odrabiał za mnie lekcje. Chciałbym, żeby mi pomagał.

Michał, kl. III

Gdybym spotkała krasnoludka, to zapytałabym go, gdzie mieszka, bo bardzo jestem tego ciekawa. Mam nadzieję, że nie ucieknie na mój widok. Próbowałabym się z nim zaprzyjaźnić i miałabym wtedy małego przyjaciela.  Chciałabym zobaczyć takiego krasnoludka.

Julia, kl. III

Wyobrażam sobie, że gdybym spotkał krasnoludka, to sam bym się przestraszył. Chociaż nie mówiłby wyraźnie, tylko tak, jak gdyby dopiero się uczył, myślę, że byśmy się dogadali. Krasnoludek zaprosiłby mnie do swojego domku w dębie, ale ja bym się tam nie zmieścił. Poczęstowałby mnie herbatą ze skrzydełek much, ale ja bym odmówił.

Dawid, kl. III

Wyobrażam sobie, że mogłoby być śmiesznie, bo śmiesznie jest, jak ktoś nosi taką dużą czapkę. Na pewno bym się przestraszył.

Jakub, kl. III

Nie bałbym się spotkania z krasnoludkiem, ponieważ on jest mały, mam taką nadzieję. Jeśli okazałby się duży, wtedy bym się bał. Zaprosiłbym go do domu i dał mu filiżankę ciepłej herbaty. Mógłby zostać  u mnie lub iść do swojej krainy.

Przemek, kl. III

Na początku bym się bał. Ale z czasem bym się oswajał. Zapytałbym, kim jest, gdzie mieszka, czy jest ich więcej.  Nie wiem, czy rozumiałbym jego język. Jeśli tak i powiedziałby, że jest ich więcej, to zapytałbym, czy mi ich przedstawi i pokaże, gdzie mieszkają. Wtedy mógłbym ich odwiedzać.

Patryk, kl. III

Trudno mi sobie wyobrazić spotkanie z krasnoludkiem, ponieważ one nie istnieją. Gdyby istniały, to myślę, że bałyby się ludzi, bo w mojej wyobraźni są bardzo małe. Ja chyba też bym się przestraszyła, bo nigdy w nich nie wierzyłam. Zaczęlibyśmy uciekać – ja w jedną stronę, on w drugą.

Weronika, kl. III

Pewnego razu wyszłam do ogrodu i zza drzewa usłyszałam dziwne dźwięki. Zajrzałam za drzewo i okazało się, że to krasnal szukał jedzenia. Zawołałam mamę. Mama dała krasnalowi trochę jedzenia. Krasnal w ramach podziękowania zaprosił nas do siebie na kolację.

Natalia, kl. II

<<   Wrzesień   >>
NiPoWtŚrCzPtSo
                1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
MAPA SERWISU
STATYSTYKA